Varringrad - spowity mgłą kraj, wciąż opłakujący wojenne straty. Czy zechcesz tu przybyć?
 
IndeksPortalCalendarFAQSzukajGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Główna Izba [Zakaz Porywania]

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5
AutorWiadomość
Beatrice
Mieszkaniec
Mieszkaniec
avatar

Join date : 16/04/2009
Liczba postów : 143
Wiek : 34

PisanieTemat: Re: Główna Izba [Zakaz Porywania]   Pią Kwi 24, 2009 7:09 pm

Uśmiechnęła się szerzej na słowa chłopaka.
- Dopiero kilka dni temu przyjechałam do tego Państwa. I z niechęcią muszę ostrzec, że tutejsi mieszkańcy nie są zbyt mili - odparła mu, kładąc dłonie na stole. Znów zaciekawiona zerknęła na książkę, tym razem dłużej zatrzymując na niej wzrok.
- To Twoje? - Zapytała wreszcie, spoglądając na L.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lyan
Wyrzutek
Wyrzutek
avatar

Join date : 24/04/2009
Liczba postów : 39

PisanieTemat: Re: Główna Izba [Zakaz Porywania]   Pią Kwi 24, 2009 7:14 pm

- Też zdążyłem się o tym przekonać - odpowiedział, odwzajemniając jej uśmiech. Faktycznie, tutejszy lud do najmilszych się zaliczać nie mógł.
Przeniósł wzrok na księgę, którą jakiś czas temu stracił zainteresowanie. W zasadzie, istnieje kilka kopii owego teksu, więc jeśli jemu nie uda się go przetłumaczyć, któremuś z elfich uczonych z pewnością się to powiedzie.
- Tak, pani. Jeśli cię to interesuje, możesz przejrzeć - pogładził wyblakłą, nieco podniszczoną przez czas okładkę wierchem dłoni.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Beatrice
Mieszkaniec
Mieszkaniec
avatar

Join date : 16/04/2009
Liczba postów : 143
Wiek : 34

PisanieTemat: Re: Główna Izba [Zakaz Porywania]   Pią Kwi 24, 2009 7:41 pm

- Dziękuję - szepnęła, ostrożnie, może i nawet niepewnie przysuwając księgę w swoją stronę. Obejrzała dokładnie okładkę, po czym starannie otworzyła ją na któreś z pierwszych stronic. Obejrzała kartę poniszczonego papieru, uśmiechając się pod nosem. Zdecydowanie kiedyś widziała podobne pismo. Wygładziła kartkę szczupłym palcem, przenosząc wzrok na chłopaka. Zmrużyła oczy, szukając w pamięci podobnych zapisków w biblioteczce.
- Kiedyś widziałam coś takiego - stwierdziła, delikatnie zamykając księgę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Esellenostriafe
Mieszkaniec
Mieszkaniec
avatar

Join date : 18/04/2009
Liczba postów : 123
Wiek : 32

PisanieTemat: Re: Główna Izba [Zakaz Porywania]   Pią Kwi 24, 2009 7:45 pm

Ocknąwszy się, odchrząknęła cicho. Ponownie zasnęła. To już szczyty szczytów! Mogli ją okraść, a ona nic sobie z tego nie robiąc zasnęła w najlepsze... Cóż, sen w karczmie na uboczu miasta to nie był dobry pomysł, jednak nic się nie stało. Przeczesując dłonią swoją torbę natrafiła na to, co było jej tak ważne - Przez otwór wysunęła się końcówka srebrnego ostrza. Odbiło ono światło, które padło na ladę. Szybkim ruchem wsunęła je z powrotem, zasłaniając jakimś poszarzałym - zapewne od starości - papirusem. Westchnąwszy głęboko, oparła plecy o oparcie krzesła, wyciągając dłonie ku górze. Po chwili wspinała się niczym kot, wyginając ciało w łuk. Skąpy, beżowy top odsłonił brzuch. Tak jasna karnacja nie była normalna u ludzi. Po chwili zakryła go ponownie bluzką, a raczej jej skrawkiem, by jej ciało było jak najmniej widoczne.

_________________

Marzeniami nie można jednak żyć długo,
Wystarczy na nie paru sekund,
Mojają i potem jeszcze trudniej
jest pogodzić się z rzeczywistością.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lyan
Wyrzutek
Wyrzutek
avatar

Join date : 24/04/2009
Liczba postów : 39

PisanieTemat: Re: Główna Izba [Zakaz Porywania]   Pią Kwi 24, 2009 10:09 pm

Uniósł brwi, z coraz większym zainteresowaniem przyglądając się kobiecie. Jeśli wcześniej miała możliwość zapoznania się z podobnymi tekstami, nie mogła być byle kim. Oczywiście, zawsze istniała możliwość, że go okłamuje, jednakże... Nie wyglądała na oszustkę.
- Myślisz, że potrafiłabyś to odczytać? - zapytał, zapominając o formach grzecznościowych. Cóż, w tych stronach i tak nikt z nich specjalnie nie korzystał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Beatrice
Mieszkaniec
Mieszkaniec
avatar

Join date : 16/04/2009
Liczba postów : 143
Wiek : 34

PisanieTemat: Re: Główna Izba [Zakaz Porywania]   Pią Kwi 24, 2009 10:22 pm

Zastanawiała się przez chwilę, patrząc na chłopaka. Cóż, nareszcie to, co powinna robić siedząc w Volturi. Jednakże w życiu nie podarowałaby im tekstów. Łupnęła na księgę, uśmiechając się szerzej.
- Może - odpowiedziała mu wreszcie, lustrując go badawczym spojrzeniem. Wyprostowała się, odgarniając kruczoczarne włosy do tyłu.
- Chociaż na pewno zajęłoby mi to więcej niż jedną dobę - dodała po chwili, mrużąc zielone oczy.
- Dlaczego pytasz? - Odwróciła się w stronę stolika, przy którym wcześniej siedziała. Wino. Do cholery, zostawiła je tam. Wymamrotała coś pod nosem, zaraz to zwracając się do elfa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lyan
Wyrzutek
Wyrzutek
avatar

Join date : 24/04/2009
Liczba postów : 39

PisanieTemat: Re: Główna Izba [Zakaz Porywania]   Sob Kwi 25, 2009 10:31 am

- To historia pewnego maga, zwanego Illeandrem Szalonym. Odznaczał się... kreatywnością i wymyślił kilka całkiem przydatnych receptur raz zaklęć. Niestety, do naszych czasów nie przetrwały żadne wzmianki o owym magu, poza tą księgą - wyjaśnił krótko, na chwilę pogrążając się w zamyśleniu. Cóż, informacje zawarte w tym tekście z pewnością okazałyby się użyteczne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Beatrice
Mieszkaniec
Mieszkaniec
avatar

Join date : 16/04/2009
Liczba postów : 143
Wiek : 34

PisanieTemat: Re: Główna Izba [Zakaz Porywania]   Sob Kwi 25, 2009 12:18 pm

Przytaknęła, wzdychając krótko. Więc to tak? Cóż, ci, którzy pragnął okiełznać magię zawsze tak kończą. Naprawdę niezbyt pocieszająca myśl. Ciekawe do jakich czynów się posunął, że został zapisany w tej księdze? Lektura mogłaby być ciekawą, tylko najpierw trzeba ją odszyfrować, co nie jest takie łatwe.
- Nie obawiasz się, że mogą Ci to ukraść? - Zapytała cicho, zainteresowana odpowiedzią chłopaka. Beatrice mogła wyglądać na dość rozbawioną, ale to normalne, gdy myśli się o tym, co mógłby zrobić zbulwersowany elf. Taaak, jednakże zabawne jest do czasu, kiedy nie zwróci się przeciwko tobie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lyan
Wyrzutek
Wyrzutek
avatar

Join date : 24/04/2009
Liczba postów : 39

PisanieTemat: Re: Główna Izba [Zakaz Porywania]   Sob Kwi 25, 2009 1:01 pm

- Cóż, nawet jeśli mi to ukradną, nie minie sporo czasu, nim odzyskam swoją własność. Dziwnym trafem, ta księga zawsze do mnie wraca.
Uśmiechnął się tajemniczo, opierając podbródek o splecione dłonie. Faktycznie, ilekroć księga by nie ginęła, czy nie została skradziona - elfowi zawsze udawało się ją odnaleźć. Czasem nawet nie musiał się specjalnie trudzić, by ją odszukać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Beatrice
Mieszkaniec
Mieszkaniec
avatar

Join date : 16/04/2009
Liczba postów : 143
Wiek : 34

PisanieTemat: Re: Główna Izba [Zakaz Porywania]   Sob Kwi 25, 2009 1:16 pm

Żeby tylko jej udawało się odnaleźć to, co zagubiła. Więc jednak nie warto próbować. Zerknęła na L. nieco zrezygnowana, mamrocząc coś pod nosem.
- Ciekawe - przyznała, uśmiechając się kącikiem ust. Spojrzała na okno, krzywiąc się lekko. Czyżby nawet pogoda zwracała się przeciwko mieszkańcom tych krain? Widocznie sobie zasłużyli, albo ktoś lubi bawić się swoimi umiejętnościami, czego z pewnością nie można by wykluczyć.
- Jeżeli można wiedzieć, co Cię tu przywiodło? - Zapytała, mrużąc oczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lyan
Wyrzutek
Wyrzutek
avatar

Join date : 24/04/2009
Liczba postów : 39

PisanieTemat: Re: Główna Izba [Zakaz Porywania]   Sob Kwi 25, 2009 1:29 pm

Zastanowił się, jak sformułować swą wypowiedź. Wszak, niektórych pytań wolałby nie usłyszeć - a wystarczy nieodpowiednie słowo, by posypała się lawina interpelacji.
- Zwykła ciekawość. Lubię podróżować, a wiele słyszałem o tutejszych stronach... i niektóre plotki były bardzo interesujące.
Powędrował za wzrokiem Beatrice, obserwując zmiany zachodzące w pogodzie. Nie przywykł do tutejszego klimatu - ciągłe deszcze i wichury stale go męczyły.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Beatrice
Mieszkaniec
Mieszkaniec
avatar

Join date : 16/04/2009
Liczba postów : 143
Wiek : 34

PisanieTemat: Re: Główna Izba [Zakaz Porywania]   Sob Kwi 25, 2009 1:47 pm

- Mhm... rozumiem. Byłeś kiedyś we Włoszech? Bądź obiło Ci się o uszy słowo Volturi? - Mruknęła, upewniając się, ile mogłaby powiedzieć. Może zadawała dużo pytań, aczkolwiek jedynie dla dobra ogółu. Cóż by się stało, gdyby powiedziała o słowo za wiele? Wzdrygnęła się na myśl o tym, zerkając na swoje dłonie. Otuliła się płaszczem, ot taki zwykły, ludzki gest. Poprzez obserwowanie tych istot nabyła nowych nawyków. Przynajmniej jeszcze nikt od lat nie próbował jej zabić, bądź nie snuł jakichkolwiek podejrzeń o jej pochodzeniu. I dobrze. Poniekąd jakiś spokój.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lyan
Wyrzutek
Wyrzutek
avatar

Join date : 24/04/2009
Liczba postów : 39

PisanieTemat: Re: Główna Izba [Zakaz Porywania]   Pon Kwi 27, 2009 8:50 pm

- Volturi, hm? - Jego wzrok powędrował gdzieś w bok, gdy zaczął się zastanawiać nad usłyszaną właśnie nazwą. Cóż, być może kiedyś i miał okazję zetknąć się z owym słowem, w tej chwili jednak nie przypominał sobie, by taka sytuacja zaistniała.
- Niestety, nic mi to nie mówi. W moich zamiarach była podróż do Włoszech, musiałem jednak zmienić plany... z pewnych powodów - odpowiedział w końcu, ponownie na nią spoglądając.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Spectus
Mieszkaniec
Mieszkaniec
avatar

Join date : 06/04/2009
Liczba postów : 13

PisanieTemat: Re: Główna Izba [Zakaz Porywania]   Pon Kwi 27, 2009 9:01 pm

Wchodzi do karczmy niezauważenie i zamawia piwo u barmanki, to jego tradycja, po powrocie z długiej podróży, które często odbywa za sprawą króla Wschodu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Beatrice
Mieszkaniec
Mieszkaniec
avatar

Join date : 16/04/2009
Liczba postów : 143
Wiek : 34

PisanieTemat: Re: Główna Izba [Zakaz Porywania]   Pon Kwi 27, 2009 9:17 pm

Powiodła wzrokiem za Spectus'em, uśmiechając się kpiarsko. Niby nie powinna go teraz oceniać, prawie w ogóle go nie zna. Aczkolwiek czasami po prostu nie może pozostać obojętna, no nie? Wiele rzeczy ją bawi, najpewniej przez chore poczucie humoru.
- Musiałabym kiedyś odwiedzić Kapitułę, ale mam powody, by sądzić, że oni wcale za mną nie przepadają. I mają prawo - przyznała, postanowiwszy, że nie będzie pytać o to, co się wydarzyło, choć w głębi duszy zżerała ją ciekawość. Może kiedyś sam jej powie? Warto poczekać.
- Volturi to jedno z największych i najmniej gościnnych miejsc w tamtym kraju. Władze narzucają mieszkańcom miasta różne dziwne, często niezrozumiałe dla ludzi zasady. Trzeba jednak dodać, że prawie w ogóle nie dochodzi tam do zamieszek. Kapituła i tamtejsze Gildie lubią mieć wszystko pod kontrolą - mruknęła, uśmiechając się nikle. Naprawdę było tam całkiem przytulnie, aż nie zmieniły się rządy. Pieprzeni zarządcy niemal nie powiesili jej na stryczku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lyan
Wyrzutek
Wyrzutek
avatar

Join date : 24/04/2009
Liczba postów : 39

PisanieTemat: Re: Główna Izba [Zakaz Porywania]   Pon Kwi 27, 2009 9:23 pm

Nie zareagował na przybycie Spectusa - to karczma, ludzie przychodzą i wychodzą, a fakt, iż ów mężczyzna wydawał się być trochę lepiej wychowany niż większość uczęszczających tu typów nie sprawiał, że warto mu poświęcić więcej uwagi.
Lyan z ciekawością przysłuchiwał się opowieści Beatrice. Hm, czyżby to właśnie miasto było ojczyzną kobiety?
- Dlaczegóż to o owe miejsce pytasz? - rzekł, mrużąc jasnozielone oczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Beatrice
Mieszkaniec
Mieszkaniec
avatar

Join date : 16/04/2009
Liczba postów : 143
Wiek : 34

PisanieTemat: Re: Główna Izba [Zakaz Porywania]   Pon Kwi 27, 2009 9:37 pm

/ Zielone oczy? Mru! ;-;



- Z czystej ciekawości - oznajmiła mu, ponownie się uśmiechając, nieco sztucznie. Kiedy obok ich stolika przechodziła jedna z kelnerek, Nastka, złapała ją za nadgarstek i przyciągnęła do siebie, krzywiąc się lekko. Powiedziała jej coś do ucha, dbając o to, żeby towarzysz Beatrice nie mógł tego usłyszeć. Cóż, poufnych wiadomości nie można zdradzać pierwszej lepszej osoboe, czyż nie? Kiedy skończyła mówić odgoniła dziewczynę, a ta pospiesznie powędrowała do pomieszczenia obok. Odwróciła się do elfa i wymamrotała krótkie ;wybacz mi', nie chcąc o tym wspominać.
- Poza tym zastanawiam się, ile mogę Ci powiedzieć - szepnęła, po czym zastukała palcami w stół.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lyan
Wyrzutek
Wyrzutek
avatar

Join date : 24/04/2009
Liczba postów : 39

PisanieTemat: Re: Główna Izba [Zakaz Porywania]   Pon Kwi 27, 2009 9:43 pm

Uśmiechnął się delikatnie, słysząc słowa kobiety. Cóż, prawdę mówiąc, on też nie ufałby dopiero co poznanej osobie. Może z wyjątkiem kilku naprawdę wyjątkowych person...
- Powiedz tyle, ile mogę usłyszeć.
Rzucił tylko przelotne spojrzenie Nastce. Hm, nie mógł powiedzieć, że Betrice go nie intrygowała. Była dość... tajemniczą osobą, a takowe zazwyczaj budzą ciekawość.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Beatrice
Mieszkaniec
Mieszkaniec
avatar

Join date : 16/04/2009
Liczba postów : 143
Wiek : 34

PisanieTemat: Re: Główna Izba [Zakaz Porywania]   Pon Kwi 27, 2009 10:02 pm

- Ach, więc powiem to, co wie większość ludzi. I ani słowa więcej - słowa te były skierowane bardziej do samej Zielonookiej, niż do chłopaka. Szperała przez chwilę w głębokich kieszeniach płaszcza, aż w końcu wyjęła srebrny medalion z dwoma nawzajem pożerającymi się wężami.
- Znak Volturi. Tutaj jest on bezużyteczny, nikt nie rozpoznałby osoby z Kapituły. Uwierz mi, że jednak we Włoszech znacznie ułatwia to życie. Kiedyś zajmowałam się prawem, jednak... znudziło mi się - przyznała, wzruszając lekko ramionami.
- Moje imię już znasz, nazwiska jak na razie nie zdradzę. Zajmuję się tym, co nie powinno Cię ciekawić. A rasa? - Zadała sobie to pytanie, zastanawiając się, czy warto odpowiadać.
- Może później - zakończyła, uśmiechając się. No taak, dużo mu nie zdradziła, ale to powinno wystarczyć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Esellenostriafe
Mieszkaniec
Mieszkaniec
avatar

Join date : 18/04/2009
Liczba postów : 123
Wiek : 32

PisanieTemat: Re: Główna Izba [Zakaz Porywania]   Wto Kwi 28, 2009 4:13 pm

Kolejny letarg? Nie. Nie w tym miejscu. Odkaszlnęła cicho, przysłaniając dłonią usta, po czym wstała. Energicznym ruchem sięgnęła po narzutę, która zaraz znalazła się na jej plecach. Skinąwszy Beatrice - która zapewne jej nie zauważy - skierowała się ku wyjściu. Przed samymi drzwiami odwróciła głowę, spoglądając na Nastkę. Tyle emocji nią szargało, tyle myśli... Zbyt wiele, nawet jak na jej umiejętności. Uśmiechnęła się niepewnie w jej stronę, po chwili zamykając za sobą drzwi.

_________________

Marzeniami nie można jednak żyć długo,
Wystarczy na nie paru sekund,
Mojają i potem jeszcze trudniej
jest pogodzić się z rzeczywistością.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lyan
Wyrzutek
Wyrzutek
avatar

Join date : 24/04/2009
Liczba postów : 39

PisanieTemat: Re: Główna Izba [Zakaz Porywania]   Wto Kwi 28, 2009 8:20 pm

Hm, nie przypuszczałby, że Beatrice kiedykolwiek parała się prawem. Ba, wręcz przeciwnie - elf gotów był zaryzykować stwierdzenie, iż kobiecie nie raz zdarzało się wszelakie zakazy i nakazy łamać. Spojrzał na nią uważnie, jakby nad czymś dumając.
- Dotychczas żyłem w miejscu, w którym powietrze pachniało magią. Społeczeństwo nasze do niczego zobowiązane nie było i tylko ze względu na własny honor do czynów obrzydliwych nikt się nie posuwał...
Niełatwo jest nakłonić elfa do jakichkolwiek zwierzeń. Ten, choć żadnych konkretnych informacji nie podał, jak na przedstawiciela swej rasy dość rozmowny był.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Beatrice
Mieszkaniec
Mieszkaniec
avatar

Join date : 16/04/2009
Liczba postów : 143
Wiek : 34

PisanieTemat: Re: Główna Izba [Zakaz Porywania]   Wto Kwi 28, 2009 8:42 pm

Uśmiechnęła się lekko, zauważywszy cień zaskoczenia na twarzy Lyan'a. Ale ona przecież nic nie wspominała, że była grzeczną, potulną dziewczynką, prawda? Zerknęła na niego, przekrzywiając lekko głowę. Duma, honor. Czy to są jedne z podstawowych cech elfów? Jeszcze ta uroda, oczywiście. Hm, od dawna z żadnym z nich nie rozmawiała, nie licząc Ofelii.
- Magia? Jeżeli kiedyś zawitałbyś w Gildii Magów, radzę uważaj. Większość z tamtejszego towarzystwa lubi wtykać nos w nieswoje sprawy - mruknęła. Praktycznie zgadywała, jak może być w tych krainach, ale z własnego doświadczenia mogła to wywnioskować. Burknęła coś pod nosem, po czym podniosła się lekko z krzesła, zabierając wino z rogu stolika, przy którym wcześniej siedziała. Usiadła i pociągnęła łyka, ot tak. Na bawienie się z kieliszkami nie ma co tracić czasu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Spectus
Mieszkaniec
Mieszkaniec
avatar

Join date : 06/04/2009
Liczba postów : 13

PisanieTemat: Re: Główna Izba [Zakaz Porywania]   Wto Maj 12, 2009 7:25 pm

Wchodzi do karczmy jak zwykle i zamawia tradycyjnie piwo i znowu nic nie robi, patrzy się na sprzedawczynie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Główna Izba [Zakaz Porywania]   

Powrót do góry Go down
 
Główna Izba [Zakaz Porywania]
Powrót do góry 
Strona 5 z 5Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Varringard :: Tereny Nieopanowane :: Karczma 'Na Rozdrożu'-
Skocz do: